Peeling skóry głowy przy użyciu Błota z MORZA MARTWEGO


Ten peeling odmienił moje włosy ! 



Zawsze myślałam , że peeling skóry głowy to tylko jakiś niepotrzebny wymysł. 
Lecz po jego wykonaniu szybko zmieniłam zdanie. 
Włosy znacznie mniej mi się przetłuszczają i są  podniesione u nasady z czym zawsze miałam problem. Moje włosy są bardzo wymagające i trudno im dogodzić. 
Są suche i puszące się na końcach , wysokoporowate i przetłuszczające i oklapnięte przy skalpie. 
Po wykonaniu pierwszego peelingu z przepisu Agnieszki Niedziałek (której kanał na youtube bardzo wam polecam ) poczułam , że to jest właśnie coś czego od dawna szukałam. 




Do wykonania potrzebna jest : 

1. maska do włosów lub odżywka najlepiej naturalna bez żadnych sls oraz parabenów które oblepiają włosy ( przez co szybko się przetłuszczają jak jest w moim przypadku ) 
2. Błoto z MORZA MARTWEGO które dostaniecie bez problemu w rossmannie 
3. oraz oczywiście szampon do umycia włosów po zrobieniu peelingu który używacie aktualnie 



Wykonanie 

1. Na suche , rozczesane prędzej włosy nakładam palcami maskę 
    Ja wybrałam moją ulubioną z firmy Organic Shop - ORGANIC AVOCADO & HONEY express repair HAIR MASK ( jest ona na bazie organicznego miodu i olejku z avocado , nie zawiera SLS , silikonów i parabenów ) koszt ok. 8 zł 



2. Następnie palcami nabieram błoto i wcieram w skórę głowy 
    BŁOTO Z MORZA MARTWEGO firmy WHITE FLOWER'S dostępne w rossmanie za około 22 złoty i starcza na bardzo długo . Jego pojemność to aż 500 gram 




3. Po wtarciu wszystkiego w skórę głowy związuję włosy i czekam ok. 15 minut a następnie myję je szamponem jak zawsze i nakładam maskę jak przy każdym myciu głowy.




Wykonanie tego peelingu jest bardzo proste i daje świetne efekty już po pierwszym wykonaniu. 
Możemy powtarzać zabieg max. raz na tydzień. 


Podsumowując : 

 Wykonywanie peelingów na skórę głowy jest bardzo ważne ponieważ dzięki odpowiedniemu jej oczyszczaniu maska czy odżywka która do tej pory była bezskuteczna może nas mile zaskoczyć i sprawdzić się świetnie pomimo wcześniejszego spisania jej na straty. Do tego dochodzą zanieczyszczenia skóry głowy które objawić się mogą nieprzyjemnym swędzeniem , a zapchane mieszki włosowe mogą powodować nawet wypadanie włosów.  



8 komentarzy:

  1. A very interesting post !!! I like your blog and for this I stay as follower, I hope you follow me too!!!
    We'll be in touch!!!!Merry Christmas🌲🌲

    OdpowiedzUsuń
  2. zapisałam sobie produkty do zakupu i koniecznie muszę wypróbować :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny sposób, muszę kupić sobie peeling do skóry głowy, bo skoro peelingujemy całe ciało to i skóra głowy tego potrzebuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam jeszcze o peelingu do skóry głowy, ale po przeczytaniu Twojego postu chętnie sama go przetestuje :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę przyznać, że bardzo ciekawy sposób, ja do tej pory robiłam peeling na bazie olejku lnianego oraz soli, cukier jakoś do mnie nie przemawia <3 Mam akurat jakieś błotko więc chętnie wypróbuje Twojego sposobu :) Obserwuje z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie robiłam peelingu skóry głowy... ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie używałam peelingu do skóry głowy, ale na pewno jest w tym logika. Ciekawy post ;)
    https://moja-prowincja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwację ♥

♥ Ja również postaram odwdzięczyć się tym samym.

♥ Każdy ślad który zostawisz po sobie bardzo mnie cieszy i daje motywację do pisania nowych postów.

♥ Nie mam nic przeciwko wzajemnej obserwacji, pod warunkiem, że masz zamiar zaglądać na bloga.

♥ Jeśli zaczynasz mnie obserwować to koniecznie daj znać w komentarzu.


Copyright © 2014 Cymbulka , Blogger