ocet owocowy na włosy ?




OCET Z JABŁEK , GRUSZEK I FIG - O SMAKU MALINOWYM 



Moim dzisiejszym bohaterem postu  jest ocet który świetnie sprawdził się na moich wysokoporowatych i puszących się włosach. 



Jak go używam ? 

Dodaję go do porcji maski lub odżywki do włosów. Na wyznaczoną porcję maski dodaję 2 duże łyżki octu i wszystko razem mieszam. 
Całość nakładam na świeżo umyte włosy i wczesuję szczotką. Trzymam na włosach około 10 minut i spłukuję. 


OCET TEN MA 5 procent kwasowości. 

Zakwasza włosy przez co dobrze domyka łuski .
 Włosy nie puszą się a dodatkowo po jego życiu pięknie błyszczą. 



Opakowanie zawiera spryskiwacz przez  co możemy spryskać również  bezpośrednio włosy zaraz po nałożeniu odżywki lub maski bez wcześniejszego mieszania i pozostawić na włosach 10 minut a następnie spłukać. 




Ocet ten możecie dostać np. w markecie "biedronka " za ok. 5 zł.

Jeśli chodzi o zapach - w połączeniu z maską neutralizuje się i nie jest wyczuwalny na włosach.




Octu używam co drugie lub trzecie mycie włosów i sprawdza się świetnie. 

Nie należy jednak używać go do codziennego mycia. Może pozostawić odwrotne działanie i przesuszyć nadmiernie włosy. 




Będzie mi miło jeżeli po przeczytaniu tego postu zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza lub obserwacji. 

Pozdrawiam:

9 komentarzy:

  1. Używam aktualnie płukanki octowej z malin Yves Rocher i jestem z niej baaardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie używałam takiego produktu na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam nigdy, ale wydaje się fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o takim patencie :D Chyba muszę wypróbować, szczególnie, że sam ocet kosztuje grosze :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie nowość! ;) Nigdy nie stosowałam ale zainteresowałaś mnie tym produktem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię sobie robić płukanki octowe ;) ale takiej wersji nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę się zaopatrzyć w ten ocet :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę go spróbować na moje puszące się włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam nigdy o takim sposobie :P

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwację ♥

♥ Ja również postaram odwdzięczyć się tym samym.

♥ Każdy ślad który zostawisz po sobie bardzo mnie cieszy i daje motywację do pisania nowych postów.

♥ Nie mam nic przeciwko wzajemnej obserwacji, pod warunkiem, że masz zamiar zaglądać na bloga.

♥ Jeśli zaczynasz mnie obserwować to koniecznie daj znać w komentarzu.


Copyright © 2014 Cymbulka , Blogger