Róż do policzków Blushing Hearts i Heart bronzer Summer of Love - Makeup Revolution

   


Róż do policzków Blushing Hearts oraz  Heart bronzer  Summer of Love  firmy Makeup Revolution- czyli kosmetyki zapakowane w serduszka. 


Bardzo lubię firmę Makeup Revolution uważam , że produkują tanie i dobre jak na ich cenę kosmetyki , z tej firmy właśnie posiadam również moją ulubioną jak do tej pory paletkę cieni "DEATH BY CHOCOLATE" która sprawdza się u mnie świetnie. 




Róże i bronzery wychodzą w paru wersjach kolorystycznych. Moje zamówiłam na stronie MintiShop, ale od niedawna dostępne są również w sklepach stacjonarnych. 
Cena produktu - 24,90 zł / sztuka , 10 gram produktu 


  • Bronzer jest w ciepłych odcieniach , co jest dla mnie plusem
  • Posiada świecące drobinki - jak dla mnie nie nadaje się do konturowania całej twarzy
  • Używany na kości policzkowe sprawia efekt skóry muśniętej słońcem 
  • Nie robi plam i fajnie się rozciera podczas nakładania pędzlem 
  • Posiada trzy odcienie więc możemy wybrać którym się pomalujemy lub połączyć wszystkie razem. 
  • Jego największy minus - szybko ściera się z twarzy 


  

Przechodząc do różu , sprawdził się on u mnie bardziej . Używam go do codziennego makijażu . Jak widzicie już dużo go wykorzystałam. 



  • Ładnie podkreśla policzki , pozostawia naturalny nieprzerysowany efekt
  • Dobrze się rozciera pędzlem i nie robi plam 
  • Posiada świecące drobinki 
  • Jest raczej słabo napigmentowany (co można dostrzec na zdjęciu poniżej)
  • Szybko  ściera się z twarzy (nie wytrzymuje do końca dnia)




Podsumowując drugi raz nie zdecydowałabym się na zakup tych produktów. Podczas zakupu urzekło mnie ich opakowanie co jest ich największym plusem :) Możemy nacieszyć oczy ślicznym pudełeczkiem. Ale ładny wygląd to nie wszystko. 
Uważam , że na rynku jest dużo więcej produktów w tym przedziale cenowym które sprawdzą się o wiele lepiej niż te. 
Moja ocena - 2/5 






13 komentarzy:

  1. Kochane te serducha są, sama kupiłam jedno ostatnio :D

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda ładnie ale ja jeszcze mam swój stary z bell:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej nie dla mnie. Mimo, że lubię rozświetlenie. Nigdy mnie nie interesowały, ale po Twojej recenzji już wiem na pewno, że po nie nie sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo, że nie sa trwałe wyglądają pięknie:D ja kocham rozświetlacz lovley:D polecam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie wyglądają te produkty, sama mam rozświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie wyglądają te serduszka

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie rozświetlające kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. One są prześliczne! ;D
    Zapraszam do mnie, na blogu trwa konkurs - zachęcam do wzięcia udziału :)

    OdpowiedzUsuń
  9. czekam na swoje serduszko :D też zamówiłam róż ale w innej kolorystyce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam je kupić ale zrezygnowałam ; )

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwację ♥

♥ Ja również postaram odwdzięczyć się tym samym.

♥ Każdy ślad który zostawisz po sobie bardzo mnie cieszy i daje motywację do pisania nowych postów.

♥ Nie mam nic przeciwko wzajemnej obserwacji, pod warunkiem, że masz zamiar zaglądać na bloga.

♥ Jeśli zaczynasz mnie obserwować to koniecznie daj znać w komentarzu.


Copyright © 2014 Cymbulka , Blogger