NIE dla szczotki Tangle Teezer która zniszczyła mi włosy.


Wiem , że jest tu dużo zwolenniczek szczotki TT ale musicie uwierzyć , ja też byłam jedną z osób które nie wyobrażały sobie innego czesania włosów .







Używałam szczotki Tangle Teezer przez około 6 lat . Kupiłam ją gdy nie była jeszcze tak łatwo dostępna w Polsce. Początkowo byłam nią zachwycona . Nigdy wcześniej nie czesałam się tak " delikatną " szczotką. Czesanie ich sprawiało przyjemność . Nic dziwnego ponieważ wcześniej używałam tylko grzebienia który wyrywał mi włosy a czesanie ich sprawiało mi sen z powiek.


Szczotka TT wzbudzała u mnie zachwyt przez 6 lat użytkowania. W tym czasie miałam aż dwie sztuki. Do czasu jednak aż nie dowiedziałam się o niej więcej tzn o tym aż nie przeczytałam o jej negatywnym wpływie o którym nie miałam wcześniej pojęcia.

Dopiero to otworzyło mi oczy. Nie wiedziałam , że zwykła szczotka może narobić tyle złego. Zdziwiło mnie to strasznie. Zawsze za zły stan moich włosów obwiniałam pielęgnację.


Ale przejdźmy do rzeczy. Co złego może ona wyrządzić na naszych włosach ?


  • puszenie się włosów - moje włosy z biegiem lat z nisko porowatych stały się wysokoporowate mimo szczególnej dbałości i wzmożonej pielęgnacji. Struktura włosa po rozczesaniu przypominała puch.
  • matowe włosy - włosy straciły dawny blask , nie były już tak lśniące jak w czasie kiedy używałam np.grzebienia 
  • dziwny dźwięk "skrobania włosów" - tak . Słyszę go za każdym razem gdy używam tej szczotki. Może on powodować mikrouszkodzenia struktury włosa. 
  • strasznie łamliwe, kruche końcówki włosów - powodowało to u mnie konieczność ciągłego podcinania zniszczonych końcówek. 
  • rozdwajanie końcówek - mnie na szczęście to nie spotkało i nigdy wcześniej nie miałam z tym problemu ale spotkałam się również z takim przypadkiem. 

W internecie możecie znaleźć wiele artykułów na temat negatywnego działania szczotki TT. Ja zobaczyłam je głównie na sobie i kompletnie zrezygnowałam z jej używania. 

A jak sprawdza się ona u was ? Dajcie koniecznie znać w komentarzu. 


pozdrawiam : 









9 komentarzy:

  1. Mnie jakoś w ogóle te szczotki nie kręcą. Nie widzę jej fenomenu. Czasem pożyczę od koleżanki po wfie i wydaje mi się bardzo niewygodna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi te szczotki od początku nie przypadły do gustu. Niema to jak szczotka z naturalnego włosia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak u mnie sprawdza się bardzo dobrze chociaż wolę podobną z włoskiej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wyobrażam sobie czesania włosów czymś innym niż tt :O
    Muszę bacznie obserwować moje kudły - jak tylko coś zauważę to poważnie zastanowię się nad powrotem do zwykłych szczotek

    OdpowiedzUsuń
  5. Używam jej kilka lat ze względu na to, że miałam duże problemy z rozczesywaniem a dzięki niej trochę się zmniejszyły. Ale teraz mnie trochę przestraszyłaś hah. Jakiej aktualnie używasz szczotki? Słyszałam, że jest podobno dobra z włosia dzika.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nigdy na tę szczotkę się nie zdecydowałam. Moje cienkie włosy dobrze dogadują się ze standardowymi grzebykami, więc nie widziałam sensu w wydawaniu takich pieniędzy na kawałek plastiku :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja póki co jestem zadowolona. Ale będę miała na uwadze to, co napisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mega mnie zaskoczyłaś swoimi obserwacjami :O
    U siebie nic takiego nie zauważyłam , ale chyba zacznę się rozglądać za jakąś alternatywą dla TT :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Używam TT od kilku lat i jestem z niej bardzo zadowolona. Razem z grzebieniem o szerokim rozstawieniu ząbków, są zbawieniem dla moich kręconych włosów. Nie zauważyłam pogorszenia kondycji włosa, wręcz widzę same pozytywy jak np. zmniejszenie elektryzowania, dokładne rozczesywanie i zmniejszenie liczby wypadających włosów :)

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwację ♥

♥ Ja również postaram odwdzięczyć się tym samym.

♥ Każdy ślad który zostawisz po sobie bardzo mnie cieszy i daje motywację do pisania nowych postów.

♥ Nie mam nic przeciwko wzajemnej obserwacji, pod warunkiem, że masz zamiar zaglądać na bloga.

♥ Jeśli zaczynasz mnie obserwować to koniecznie daj znać w komentarzu.


Copyright © 2014 Cymbulka , Blogger