TATUAŻ NA STOPIE I ZNIECZULENIE


A wiec zrobiłam kolejny tatuaż . Tym razem na stopie i muszę przyznać , że bolał on najbardziej ze wszystkich które miałam do tej pory






To mój już 6 tatuaż ale pierwszy kolorowy  . Nadają się  one najlepiej do wykonywania cover'ów.



Cały proces tatuowania   jakieś 3 godziny. Wzór zaproponował mi tatuator ponieważ chciałam całkowicie zakryć poprzedni tatuaż , dlatego też jaskółka teraz znajduje się pod takim kontem.

Jeśli chodzi  o ból podczas wykonywania tatuażu na stopie -  jest nieporównywalny do żadnego innego. Był to najbardziej bolesny tatuaż. Dlatego podczas wykonywania tego zdecydowałam  się na już na  znieczulenie.

Maść znieczulającą kupiłam w aptece. Jest to maść "EMLA"  którą bez problemu można kupić w każdej aptece. Smaruje się nią miejsce które ma być tatuowane i zawija folią spożywczą jakieś 3 godziny przed planowanym wykonywaniem tatuażu.

Czy to działa ?

Oczywiście! byłam zaskoczona działaniem tej maści. Nie czułam nic podczas tatuowania przez jakieś 1,5 godziny ale to w zupełności starczyło na wykonanie całych konturów. Później gdy działanie maści słabło miałam psikane znieczuleniem w sprayu które posiadał tatuator w swoim studio .
Takie znieczulenie można porównać do znieczulenia dentystycznego. Działa na tej samej zasadzie. Nie czuć żadnego bólu , jedynie lekkie wibracje.


Znalezione obrazy dla zapytania emla
Po wykonaniu tatuażu zaczęłam odczuwać ból. Skóra wokół była bardzo zaczerwieniona i zmęczona ale to normalne po tatuowaniu.  Odczuwałam również ból podczas chodzenia.

Cały proces gojenia tatuażu na stopie jest dłuższy niż w każdym innym miejscu na ciele. Spowodowane jest to przede wszystkim noszeniem , ściąganiem i zakładaniem butów oraz tym , że na nodze jest cieniutka warstwa skóry.

Opatrunek na stopie nosiłam również długo ,  za każdym razem gdy zmuszona byłam założyć buty by nie urazić miejsca w którym znajduje się tatuaż. (Około 2 tygodni )

Problem z tatuażem pojawia się również podczas kąpieli. Pamiętajcie tatuażu nie można moczyć do 2 tygodni po zabiegu.




A więc są dobre i złe strony tatuażu na stopie. wygląda ładnie ale przy tym trzeba się nacierpieć. Ja już więcej nie zdecyduje się na tatuowanie stopy chodź muszę przyznać , że puste  miejsce na drugiej nodze bardzo kusi mnie do zrobienia następnego.


Dajcie znać w komentarzu czy wy macie a może planujecie zrobienie tatuażu na stopie :)

5 komentarzy:

  1. Ale poszalałaś ;D bardzo ładny, choć ja bym się takiego dość dużego chyba nie odważyła. Ja kiedyś planuję jakiś malutki, na razie nigdzie nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny :) Ja ciągle myślę o zrobieniu jakiegoś małego, ale jestem bardzo wrażliwa na ból i trochę się boję :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam tatuaż na nadgarstku :) Zwykły, prosty, czarny wzór. Twój bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem ci szczerze, że od kilku lat zbieram się do zrobienia tatuażu ale jestem totalną panikarą i bałam się tego bólu ale jak teraz przeczytałam o tej maści i że nic nie boli to chyba cały proces robienia mojego tatuażu ruszy z miejsca! :D tym bardziej że na pierwszy strzał chcę tylko coś małego na nadgarstku! Ale mi poprawiłaś dziś humor! Dzięki! Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwację ♥

♥ Ja również postaram odwdzięczyć się tym samym.

♥ Każdy ślad który zostawisz po sobie bardzo mnie cieszy i daje motywację do pisania nowych postów.

♥ Nie mam nic przeciwko wzajemnej obserwacji, pod warunkiem, że masz zamiar zaglądać na bloga.

♥ Jeśli zaczynasz mnie obserwować to koniecznie daj znać w komentarzu.


Copyright © 2014 Cymbulka , Blogger